Problem klienta
Fundacja zarządzająca projektami govod.tv i hejo.tv potrzebowała widoczności na najbardziej konkurencyjne frazy w polskim internecie: „filmy online”, „seriale online”, „telewizja online”. Większość agencji uznała to za nierealne.
Cel
Zdobycie pozycji TOP 1–3 dla głównych fraz wysokiej konkurencji i zbudowanie ruchu organicznego na poziomie największych portali VOD.
Jak to wyglądało naprawdę
Czasem dzwoni telefon i od razu wiadomo, że po drugiej stronie jest ktoś z ambitnym planem. Tak właśnie zaczęła się ta historia — telefon od Konrada z fundacji, który bez ogródek powiedział:
„Musicie wbić się do TOP 3 na frazy filmy online, seriale online, telewizja online.”
Pierwsza reakcja? Niedowierzanie. Te frazy to przecież święty Graal polskiego internetu — obsadzone przez gigantów z budżetami liczonymi w milionach. Ale padły jeszcze słowa: „Tylko wy jesteście w stanie to zrobić.”
I to był moment, w którym stwierdziliśmy: dobrze, zróbmy to.
Trzy miesiące później — #1 w Google
Nie była to magia, ale ciężka, analityczna praca. Zbudowaliśmy strategię, która łączyła precyzję techniczną z nieszablonowym myśleniem. Już po 3 miesiącach frazy „filmy online” i „seriale online” prowadziły prosto do govod.tv, a po 8 miesiącach na „seriale online” numerem 1 było hejo.tv.
Co zadziałało?
- Dogłębna analiza fraz wysokiej konkurencyjności (short-tail)
- Projekt architektury SEO i struktury treści dopasowany do skali portalu VOD
- Optymalizacja kodu i metadanych (implementowana przez klienta z naszych rekomendacji)
- Rozbudowa profilu linkowego z portali medialnych i branżowych
- Monitoring wyników w systemie codziennych raportów
- Bieżące doradztwo strategiczne — gotowe fragmenty kodu do implementacji, bez opóźnień
Wyniki
- Ponad 1,2 mln wizyt w ciągu pierwszych 90 dni
- 7,98 mln kliknięć w wynikach wyszukiwania
- govod.tv zbierało więcej ruchu niż vod.pl, player.pl, canalplus.pl, cda.pl i vod.tvp.pl
- TOP 1 na „filmy online” i „seriale online”
Dwa serwisy zmieniły układ sił w polskim internecie. Jeśli ktoś mówi Ci, że Twoje frazy są „niemożliwe” — to znak, że potrzebujesz nas.